Mediolan – stolica mody, ale nie tylko…

Po dłuższej przerwie spowodowanej obowiązkami rodzinnymi w ramach podróży służbowej udałem się w czerwcu 2018 do Włoch, a dokładniej do Mediolanu. Lot tanimi liniami EasyJet z Berlina przebiegł bez problemu może poza tym, że docelowe lotnisko dla tanich linii w Mediolanie to zupełnie inny (stary) terminal oddalony trochę od głównego terminala numer 1.

Sam Mediolan jest bardzo piękny i klimatyczny, zwłaszcza Katedra w samym centrum przy Duomo Di Milano, teraz w trakcie odrestaurowywania. W czasie wojny jakoś nie ucierpiało to miasto z wiadomych względów (Włosi byli po stronie hitlerowskich Niemców).

Od katedry kilka minut piechotą znajduje się La Scala. Najsłynniejsza scena operowa we Włoszech jest absolutnie niepozorna i bardzo łatwo ją przeoczyć. Wrażenie także zrobiła na mnie Galeria Wiktora Emmanuella II wyglądająca jak ociekający przepychem dom handlowy z markami znanych projektantów, ale zwykli zjadacze chleba bez problemu zrobią tam zakupy.

Poza piękną architekturą Mediolan, to także świątynia futbolu czyli San Sirro – gdzie mecze swoje rozgrywają czołowe ekipy w Mediolanu czyli AC Milan i Inter. Dodatkowo udało mi się zobaczyć tor formuły 1 – Monza, ale deszcz nie pozwolił obejrzeć treningów rajdowców.

Podsumowując Mediolan to idealne miejsce na weekedowy wypad. Klimat wąskich uliczek i przepiękna architektura sprawiają, że można tam spędzić miło czas zachwycając się otoczeniem, dobrym winem oraz tradycyjną włoską pizzą…