Królik po maltańsku [lipiec 2014]

Tegoroczne wakacje postanowiliśmy spędzić na Malcie. Za pośrednictwem tanich linii lotniczych Ryanair koszt przelotu z wcześniejszą (około 2 miesięczną) rezerwacja z polski nie był duży, a sam pobyt w hotelu zarezerwowany został za przy udziale firmy mojamalta.com (pozdrowienia tutaj dla p. Ilony oraz p. Roberta którzy umilili nasz pobyt na miejscu i pomogli w kwestiach organizacyjnych). Warto zauważyć, że były to wakacje organizowane bez udziału biura podróży, przez co nie było na miejscu żadnych ograniczeń, bądź obostrzeń czasowych.

Po tygodniu spędzonym na Malcie muszę stwierdzić,ze jest to bardzo ciekawe turystycznie ale i historycznie miejsce. Ludność tego małego europejskiego kraju, to zaledwie 400 tys osób. W samym kraju widać nierozerwalny związek z Francja i Wielka Brytania, które to odegrały najważniejsze role w kształtowaniu współczesnego obrazu Malty. Co różni Maltę od innych krajów? Przede wszystkim ruch lewostronny oczywiście, ale działa on podobnie jak w Anglii. Życie maltańskiej ludności jest przepełnione spokojem i licznymi festami, które są odpowiednikami odpustów w religii katolickiej.

Religia panująca na Malcie jest oczywiście religia katolicka. Nie mogłoby być inaczej skoro u wybrzeży Malty rozbiła się łódź Św. Pawła, a sam Św. Paweł żył w sercu Malty (na zdjęciu obok widać Grotę Św. Pawła, która zresztą osobiście odwiedził Jan Paweł II). 20140724_151612Zwiedzając dawne i obecne miejsca kultu religijnego odnieść można wrażenie jakby czas się na chwilę tam zatrzymał, a związek życia codziennego z religią jest ogromny. Jako ciekawostkę warto dodać, że 98% ludności to katolicy i jest drugi po Watykanie w Europie najbardziej katolicki kraj. Niemal w każdej z miejscowości odnaleźć można przynajmniej jedna o ile nie kilka przepięknych świątyń, których patroni maja raz w roku swoje święto, które dla lokalnej ludności wiąże się ze wspomnianymi wcześniej festami-odpustami. Sama „festa” oznacza dla turystów i miejscowej ludności festyny połączone z pokazami sztucznych ogni na koniec, zamkniętymi ulicami oraz kolorowo ustrojonymi ulicami i mieszkaniami lokalnych mieszkańców. Transport miejski po Malcie ma jedną wielką zaletę – jest tani, bo całotygodniowy bilet to koszt jedynie 6,5 euro, jak to w życiu ma tez jedna wadę – nie zawsze kierowca autobusu zabiera nas z przystanku bo np. autobus jest już pełny (pełny w rozumieniu kierowcy, a każdy kierowca inaczej sprawę widzi), ma to znaczenie zwłaszcza przy wycieczkach w kluczowe miejsca jak piaszczyste plaże, czy zabytkowe miejsca oddalone nieco od miejsca pobytu.

Z miejsc godnych zobaczenia na pewno warto wymienić usytuowana w centralnej części wyspy – Medinę, obok miejscowości rabat, gdzie mieści się najstarsza część Malty i gdzie do dziś żyją najbardziej znaczące maltańskie rody. Z samej mediny rozpościera się bardzo ładna panorama na wyspę. Nieopodal Mediny znajdują się miejsca ważne z punktu widzenia religijnego. Katakumby pod świątynią Św. Pawła wraz ze wspomniana wcześniej Grota, w której żył Św. Paweł. Warto także wspomnieć o obecnej stolicy Malty – Vallettcie. Otoczona pięknymi murami warownymi, pełniącymi kiedyś ważne funkcje obronne stolica Malty, to dziś przed wszystkimi duży port i przystań dla jachtów. W dość skomplikowanej historii Malty to Valetta właśnie odgrywała kluczowe role choć stolicą początkowo z racji lepszego usytuowania obronnego był Rabat wraz ze wspomnianą Medina. W 1530 cesarz Karol V Habsburg przekazał wyspę jako lenno wydalonemu z Rodos zakonowi joannitów (Kawalerów Maltańskich), we wcześniejszym artykule na blogu odnosiłem się już do zakonu joannitów na Wyspie Rodos (http://niekiepsko.pl/turcja-i-niesamowity-rafting-lipiec-201/). Obecność piaszczystych plaż na Malcie to rzadszy widok, nie mniej plażę Golden Bay, Mellieha oraz kilka mniejszych pięknych piaszczystych plaż w pełni rekompensuje braki piaszczystych plaż w znacznej części wyspy. Warto dodać, że sama Malta jako państwo, terytorialnie, to nie tylko jedna wyspa, bowiem poza Maltą w skład państwa wchodzą: pobliska wyspa Gozo oraz zamieszkała przez jedną maltańska rodzinę wyspa Comino z przepiękną „Blue Lagune” (zdjęcie obok), 20140726_115641gdzie w jaskiniach i na skałach kręcone były takie filmowe produkcje, jak „Piraci z Karaibów”, „Troja”, czy też „Hrabia Monte Christo”. Malta podobnie jak Polska od 2004 roku jest członkiem Unii Europejskiej, obecny wszędzie język angielski (poza maltańskim) sprawia, że nie odczuwa się niemal różnic miedzy Malta, a pozostałą częścią Europy, co jest korzystne dla turystów i samej łatwości zwiedzania wyspy. Podsumowując warto było odwiedzić Maltę i poznać bardzo ciekawa historię tego bardzo często najeżdżanego w przeszłości państwa. Godna polecenia jest wycieczka autobusem z otwartym dachem nocą o nazwie ‚Malt by night’, podczas której polski audioguide informuje o każdym mijanym miejscu, a także potrafi zaciekawić turystów interesującymi anegdotami z historii. Dla smakoszy warto polecić maltańskie wina oraz królika, który jest tutejszym przysmakiem i tradycyjnym daniem kuchni maltańskiej. Marynowany w winie oraz czosnku smakuje wybornie i pewnie zadowoliłby nawet najbardziej wymagające podniebienia turystów odwiedzających Maltę. Więcej zdjęć poniżej.