Dobry kredyt hipoteczny, to kredyt przemyślany

Kredyt hipoteczny… na samą myśl pewnie wielu osobom kojarzy to się z zarzuceniem przysłowiowej kotwicy na szyję na całe życie, ale czy aby na pewno należy ten temat odbierać źle? Przebrnąwszy przez ten temat całkiem niedawno postanowiłem podzielić się swoimi refleksjami na temat obecnej sytuacji w naszym kraju w aspekcie kredytów hipotecznych. Kupując nieruchomość w postaci domu lub mieszkania zabezpieczeniem banku jest jak wiadomo hipoteka, ważne jest więc aby deweloper był sprawdzony i pewny inaczej bowiem ryzykujemy swoją głową przed bankiem. Obecne przepisy po ustawie deweloperskiej, która pojawiła się w kwietniu 2012 sprawiają, że klient (nabywca nieruchomości) jest niemal całkowicie bezpieczny. Nowe wymogi stawiane deweloperom takie jak wpłaty transz kredytowych za nieruchomość księgowane na bankowym rachunku powierniczym (w przypadku upadku dewelopera pieniądze nie przepadają), umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego i prospekt informacyjny w którym deweloper musi przedstawić szczegółowe informacje o inwestycji i jej otoczeniu, sprawiły, że kupujący mogą spać spokojnie.

Jakie więc kroki podjąć po podjęciu decyzji o zakupie mieszkania? Pierwszym krokiem niewątpliwie jest „zaklepanie mieszkania”, tutaj wymagany będzie przez dewelopera zadatek (wkład własny dla dewelopera będzie koniecznością, jednak warto go negocjować z deweloperem i zapisać w akcie notarialnym, że w przypadku braku decyzji o kredycie będzie on zwrócony w całości tzn. nie przepadnie). Kolejnym krokiem jest podpisanie umowy przedwstępnej w formie notarialnej z deweloperem (wizyta u notariusza, a więc i odpowiednia co do wartości nieruchomości taksa notarialna dla niego stają się koniecznością, oczywiście dzielona sprawiedliwie pomiędzy nas i dewelopera). Mając podpisaną umowę przedwstępną możemy zająć się ciekawszymi sprawami jak poszukiwanie kredytu hipotecznego. Zanim zaczniemy szukać kredytu hipotecznego, zależnie od wartości i potrzeby kredytowej, należy rozważyć podstawowe założenia do kredytu, do których zaliczę: okres kredytowania (moim zdaniem obecnie 25-30 lat jest to maksymalny opłacalny okres kredytowania, powyżej tego okresu odsetki są nie do przyjęcia), wkład własny jaki posiadamy (obecnie banki wymagają tego wkładu własnego w wysokości 10-20% wartości nieruchomości (do tego wkładu doliczamy oczywiście wkład jaki otrzymał od nas już deweloper przy podpisywaniu aktu notarialnego), waluta w jakiej chcemy mieć kredyt (po zawirowaniach z frankiem i niestabilnej sytuacji w Europie banki odchodzą od kredytów walutowych, choć kredyt w Euro nadal wygląda dość korzystnie, bowiem oprocentowanie jest dużo niższe, jednak pewne ryzyko jest podejmowane tutaj związane z wahaniem się kursu walut, czego nie ma w przypadku polskiego złotego) nie mniej kredyt w Euro to konieczność miesięcznego zarobku netto powyżej 10 tys. złotych obecnie co może być dla większości dość trudne biorąc kredyt samemu, raty stałe bądź malejące (tutaj zdecydowanie opowiadam się za ratami równymi, które po przeliczeniu odsetek i perspektywie wcześniejszej wpłaty górują nad ratami malejącymi), inne założenia to takie jak możliwość wcześniejszej spłaty kredytu (po ilu latach bez prowizji jest możliwe nadpłacanie kredytu unikając tym samym znacznej ilości odsetek), innym czynnikiem ważnym jest także prowizja za udzielenie kredytu. Banki łączą różne produkty finansowe obniżając tym samym prowizję na cały okres kredytu o kilka punktów. Można tutaj wymienić plany oszczędnościowo-inwestycyjne na przyszłość połączone z polisą na życie (uwaga: mając taki produkt gdzieś indziej bank dający kredyt musi to uwzględnić i zaoferować podobne warunki jakby sam chciał oferować taką łączoną ofertę kredytu i planu na oszczędzanie), karta kredytowa (którą można zamknąć po jakimś czasie bez szkody dla kredytu), konto bankowe oraz inne oferty z banku, które mogą obniżyć marżę kredytu badź zmniejszyć koszty okolokredytowe jak choćby darmowe dokonywanie inspekcji postępu prac na budowie (w wypadku powstającej niruchomośći i wypłaty kolejnych transz kredytu przez bank). Przy każdym z nich należy jednak dosłownie z kalkulatorem w ręku przeliczyć procentowo opłacalność. Przykładowo czy lepiej zapłacić prowizję (wydając w powietrze na starcie kilka tysięcy) czy może zdecydować się na polisę (plan inwestycyjny), która może nam obniżyć marżę i zachować wpłacaną składkę. Samo składanie wniosków i kompletowanie dokumentów przed udaniem się do banku warto powierzyć sprawdzonemu specjaliście, który pomoże nam wypełnić wnioski do banków oraz zadba o wymagane dokumenty. Warto dodać, że zazwyczaj doradcy finansowi są opłacani przez banki i nie ma to wpływu na nasze oprocentowanie bądź wysokość raty podczas spłacania. Mitem jest, że później bank sobie to dolicza do oprocentowania, bądź raty. Mając już więc osobę, doradcę, która pomoże z wnioskami należy przejrzeć oferty banków, które oferują nam odpowiednie warunki kredytowe, do tego warto wykorzystać porównywarkę kredytów, porównywarka kredytów hipotecznych, bądź zaufać poradom doradcy. Mając wyselekcjonowane banki, nie jeden, ale co najmniej trzy jakby w którymś poszło coś nie tak, zaczynamy kompletować dokumenty wymagane przez banki, aby wniosek o kredyt był kompletny. Warto zaznaczyć tutaj, że składanie zbyt wielu wniosków do kilku banków, skutecznie obniża nam nasz sccoring kredytowy (więcej tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Scoring_kredytowy) lepiej wybrać więc 3 banki z najlepszą ofertą dla nas i na nich się skupić. Kilka uwag co do dokumentów jakie będą niezbędne. Pierwszym jest oczywiście potwierdzenie zatrudnienia, wraz z zaświadczeniem o zarobkach, kolejnym jest decyzja o zamknięciu kart kredytowych bądź informacja o innych zobowiązaniach. Inne dokumenty zależą od banku i wymagań jednak należy zadbać o nie, bowiem mogą one blokować później decyzję o kredycie jak np. zamykanie karty kredytowej, które czasem trwa dość długo, a otrzymanie stosownego zaświadczenia wymaga trochę czasu. Po otrzymaniu decyzji kredytowej jesteśmy zadowoleni i udajemy się do banku wraz z aktem notarialnym i podpisujemy odpowiednie dokumenty, potem pozostaje już tylko spłata rat. W kolejnych wpisach sposoby na wcześniejszą spłatę kredytu hipotecznego.

Comments

  1. Kredyt hipoteczny to poważna sprawa dlatego przed jego zaciągnięciem warto dokładnie zapoznać się z problemem, poradzić u fachowców. Tego typu kredyt zazwyczaj zaciągamy na kilkanaście i więcej lat (max. to chyba 50 lat) tak więc decyzja nie powinna być pochopna.

Comments are closed